Planowanie wesela – o czym musisz pamiętać

Przyszła Panna Młoda często ma natłok obowiązków związanych z weselem nie wspominając już o życiu zawodowym i prywatnym. Większość młodych dziewcząt snuje wyobrażenia o swoim wymarzonym weselu w marzeniach. Jednak, gdy tylko przychodzi co do czego – łatwo zapomnieć o najważniejszych sprawach. Ten artykuł pozwoli ci szybko prześledzić twoje poczynania w związku z organizowaniem wesela i pomoże ustalić, czego wciąż brakuje!

 

1.Kto pociągnie wszystko naprzód?

Decyzja należy do ciebie – może to być lider zespołu muzycznego, didżej lub osobno wynajęta osoba. Jest to kluczowe zadanie do obsadzenia na dobrym weselu. Potrzeba kogoś rozgadanego, wesołego, z klasą i znającego się na zabawie! To musi być ktoś kto poderwie gości do belgijki, świetnie wytłumaczy kroki, i jeszcze sypnie żartem.

2.Zapraszamy na parkiet!

Każdy chyba przeżył wesele z kiepską kapelą, która brzdąkała smęty od początku, a rano to muzycy już zataczali się, pijąc z gośćmi. Nie pozwól, aby taki bubel wkradł się na twoje wesele. Zespoły muzyczne najlepiej brać z rekomendacji znajomych. To od muzyki zależą często humory weselników i ich smutne spojrzenia w stronę parkietu. Niech zespół świetny, a zabawa szampańska.

3.Pierwszy taniec… a może tańce?

Każdy weselnik czeka na pierwszy taniec Młodej Pary. Jednak Młoda Para nie może zapominać, że pierwszy taniec to także rozruszanie gości. Od tego momentu parkiet będzie dostępny dla wszystkich, ale motywacja musi wychodzić od nowożeńców. Nie można zasiąść przy stole i gaworzyć wesoło – trzeba rozruszać parkiet.

4.Wujostwo, dziadostwo i masa znajomych!

Pamiętaj, że zabawę często rozkręcają młodzi obecni na weselu. Warto zachować proporcje między osobami starszymi i młodszymi. Nie twierdzę, że wujek-integrator-parkietu nie zajmie od razu pozycji bojowej, jednak warto zaprosić młode nogi, które będą się ruszały na parkiecie do białego rana. Od razu pociągną za sobą osoby starsze i wszyscy będą się znakomicie bawić!

5.Jedna wielka sala, jedna wielka rodzina

Unikaj osobnych sal weselnych, gdzie są dwa różne pomieszczenia na parkiet i na stoły z weselnikami. To nie sprzyja integracji i może okazać się wielką porażką. Jedna, wielka, przestrzenna sala to jest to, co potrzeba gościom. Jeśli jednak nie da się tańczyć i spożywać posiłków w jednym pomieszczeniu, zadbaj o nagłośnienie obu sal.

6.Jakość muzyki to priorytet

Zadbaj o dobrą akustykę sali. Inaczej nawet świetny zespół nie porwie ludzi do tańca. Jeśli dźwięk jest ledwo słyszalny i nieprzyjemny, możemy być rozczarowani własnym weselem. Aby tego uniknąć wybierz salę z drewnianym parkietem, bez wysokiego sufitu. Całkowicie oszklone pomieszczenia również się nie spiszą. Aby sprawdzić akustykę – klaśnij w dłonie, jeśli usłyszymy echo, to znaczy, że trzeba dokonać innego wyboru. 

7.Układ stołów kluczem integracji?

Podobno weselnicy lepiej się integrują, gdy stoły są ułożone w kształt litery U, gdyż widzą siebie nawzajem oraz tańczących towarzyszy. Może wesele to nie jest pora na eksperymenty i warto zaufać oklepanym radom?